Wielkanoc w Kościelisku czy w Zakopanem – co wybrać?

10.03.2026

Wielkanoc w Kościelisku czy w Zakopanem – co wybrać?

Co roku w styczniu i lutym dostaję od przyszłych Gości to samo pytanie:

„Czy lepiej przyjechać na Wielkanoc do Zakopanego, czy wybrać Kościelisko?”

Rozumiem to doskonale.
Obie miejscowości leżą blisko siebie, obie są w Tatrach, ale klimat świąt może być zupełnie inny.

Pozwól, że opowiem o tym z mojej perspektywy.

Tłumy czy cisza?

Nie da się ukryć – Zakopane w czasie świąt tętni życiem.

Są ludzie, którzy to uwielbiają:

  • spacer po Krupówkach,

  • otwarte restauracje,

  • świąteczny ruch,

  • energia miasta.

Ale są też tacy Goście, którzy po kilku godzinach czują zmęczenie.

Wielkanoc to przecież czas wyciszenia.

Właśnie dlatego wielu Gości świadomie wybiera Kościelisko.

Tutaj poranek wygląda inaczej. Zamiast miejskiego gwaru jest:

  • widok na góry,

  • cisza,

  • zapach świeżego powietrza,

  • spokojna kawa bez pośpiechu.

I bardzo często słyszę:
„Tego właśnie potrzebowaliśmy”.

Duży hotel czy kameralna willa?

Zakopane oferuje wiele dużych hoteli. Baseny, strefy SPA, pakiety dla setek osób. To świetne rozwiązanie dla tych, którzy lubią resortowy klimat.

Ale święta w takim miejscu bywają… anonimowe.

W Kościelisku dominują mniejsze, bardziej osobiste miejsca. Takie, gdzie gospodarz zna swoich Gości, gdzie przy świątecznym śniadaniu nie ma kolejek do bufetu, a atmosfera przypomina bardziej dom niż hotel.

W naszej willi zawsze zależało mi na tym, aby Gość czuł się zaopiekowany, a nie „obsłużony”.

W Willa Izydor liczba miejsc jest ograniczona. Dzięki temu święta są spokojne, a przy wielkanocnym stole panuje prawdziwa, ciepła atmosfera.

Centrum miasta czy widok na góry?

To jedna z największych różnic.

W centrum Zakopanego wszystko jest blisko – sklepy, restauracje, atrakcje. Ale często za oknem widać inne budynki.

W Kościelisku za oknem są Tatry.

Z wielu miejsc widać majestatyczny Giewont, a wiosną kontrast zielonej doliny i ośnieżonych szczytów potrafi naprawdę wzruszyć.

W świąteczne popołudnie wielu Gości wybiera spacer do Dolina Kościeliska
albo do Dolina Chochołowska.

To nie są długie wyprawy. To spokojne, rodzinne wyjścia, po których wraca się na kolację z rumieńcami na twarzy.

Jaką Wielkanoc chcesz przeżyć?

Jeśli zależy Ci na:

  • restauracjach i miejskim ruchu – wybierz Zakopane.

  • ciszy, przestrzeni i prawdziwym odpoczynku – wybierz Kościelisko.

Coraz częściej widzę, że Goście przyjeżdżają do nas właśnie dlatego, że nie chcą świąt „w tłumie”. Chcą świąt prawdziwych.

Takich, gdzie:

  • śniadanie trwa długo,

  • rozmowy nie są przerywane hałasem,

  • a za oknem widać góry, nie parking.

Dlaczego wielu Gości wraca do Kościeliska?

Bo po pierwszym pobycie odkrywają, że święta w górach mogą być spokojne.

Że można:

  • połączyć tradycję z naturą,

  • odpocząć naprawdę,

  • poczuć atmosferę Podhala bez komercyjnego zgiełku.

I często słyszę przy wyjeździe:

„Za rok wrócimy właśnie tu”.

Pozdrawiam

Barbara