Sylwester w Kościelisku czy w Zakopanem – historia jednej decyzji

05.09.2026

To była końcówka września.

Spokojniejszy czas w
Kościelisko,
mniej Gości, więcej rozmów.

Siedzieliśmy chwilę po śniadaniu i jedna z Gościń powiedziała:

„My się jeszcze wahamy… Sylwester w Zakopanem czy coś spokojniejszego”.

Uśmiechnęłam się, bo to pytanie wraca co roku.


Zakopane – Sylwester, który wszyscy znają

Zakopane
na Sylwestra ma swój klimat:

  • koncerty
  • tłumy
  • światła
  • dużo się dzieje

I są osoby, które dokładnie tego szukają.

Jednej wielkiej nocy.


A potem przychodzi druga myśl

Ta sama Gościni po chwili powiedziała:

„Tylko my chyba chcemy… trochę inaczej”.

I to jest moment, w którym zaczyna się rozmowa o Kościelisku.


Sylwester w Kościelisku wygląda inaczej

W
Kościelisko
nie ma sceny.

Nie ma tłumu.

Nie ma hałasu.

Jest:

  • spokój
  • rozmowy
  • czas

I dla wielu osób to jest właśnie to.


Jako właścicielka widzę jeden schemat

Goście, którzy wybierają Kościelisko na Sylwestra, bardzo rzadko robią to przypadkiem.

To jest decyzja.

Świadoma.


„My nie chcemy wracać zmęczeni”

To zdanie zapamiętałam.

Bo ono wszystko tłumaczy.

Nie każdy chce:

  • tłumów
  • hałasu
  • całonocnej imprezy

Niektórzy chcą zacząć nowy rok spokojnie.


A jak to wygląda u nas

W
Willa Izydor
Sylwester ma bardziej domowy charakter.

Nie robimy wielkiego wydarzenia.

Robimy atmosferę.

Są:

  • rozmowy
  • śmiech
  • jedzenie
  • chwila zatrzymania

I często słyszę później:
„To był najlepszy Sylwester od lat”.

Ale jeśli Goście mają ochotę na coś więcej, to też jest możliwe.

Czasem organizujemy kulig z pochodniami — taki prawdziwy, zimowy, z ciszą dookoła i światłem ognia, które robi zupełnie inny klimat niż miasto.

Czasem kończy się to grillem.

Czasem po prostu dłuższym siedzeniem razem przy stole.

Nie narzucamy jednego scenariusza.

Bo każdy chce przeżyć ten wieczór trochę inaczej.


Dlaczego rezerwacje zaczynają się we wrześniu

Bo mamy tylko 10 pokoi.

I bardzo wielu Gości wraca.

Albo przyjeżdża z polecenia.

Ten nasz „łańcuszek” działa też tutaj.


I co wybrali?

Na koniec rozmowy powiedzieli:

„Zostajemy tu. Na Sylwestra też”.

I wrócili.


Jeśli zastanawiasz się między Zakopanem a Kościeliskiem…

to warto zadać sobie jedno pytanie:

jak chcesz zacząć nowy rok?


Basia 💛