Niedziela Palmowa w Kościelisku – jedna z najpiękniejszych tradycji

29.03.2026

Są takie dni w roku, kiedy Kościelisko wygląda inaczej niż zwykle.

Cisza jest ta sama. Góry są te same.
A jednak czuć, że dzieje się coś ważnego.

Dla mnie takim dniem jest Niedziela Palmowa.

Poranek, który zaczyna święta

Od rana w Kościelisko widać ludzi z palmami.

Nie takimi kupionymi w sklepie.

Tylko własnoręcznie przygotowanymi.

Kolorowe, wysokie, dopracowane w każdym szczególe.

Każda inna.

Uroczysta msza o 11

Najważniejszym momentem dnia jest uroczysta msza o godzinie 11.

To wtedy wszyscy spotykają się razem.

Z palmami, rodzinami, w świątecznym nastroju.

To nie jest tylko tradycja.

To jest coś, co naprawdę się przeżywa.

Konkurs, na który czekają wszyscy

Po mszy zaczyna się coś, co zawsze przyciąga uwagę — konkurs na najpiękniejszą i największą palmę.

I tutaj naprawdę jest co oglądać.

Palmy są:

  • wysokie
  • kolorowe
  • dopracowane
  • robione z ogromnym zaangażowaniem

Czasem aż trudno uwierzyć, ile pracy ktoś włożył w ich przygotowanie.

Co lubię najbardziej

Lubię moment, kiedy wszyscy stoją razem.

Dzieci, dorośli, starsi.

Każdy ze swoją palmą.

I nikt się nie spieszy.

Zakopane i Kościelisko – dwie różne Niedziele Palmowe

Zakopane też świętuje.

Ale tu, w Kościelisku, wszystko jest bardziej lokalne.

Bliższe.

Bardziej prawdziwe.

Jako właścicielka widzę coś jeszcze

Moi Goście często mówią:

„Nie wiedzieliśmy, że to tak wygląda”.

I są zaskoczeni.

Bo trafiają nie tylko w góry.

Ale też w tradycję, która wciąż żyje.

Jeśli ktoś będzie wtedy w górach

Warto przyjechać do Kościelisko właśnie w Niedzielę Palmową.

Nie dla atrakcji.

Dla doświadczenia. To jeden z tych dni, które zostają w pamięci na długo.

Basia 💛